Dom Turnerów

Dom Turnerów

Kiedy rodzinne sekrety domagają się odkrycia

Tajemnica domu Turnerów” Kate Morton to brawurowo napisana powieść, w której autorka umiejętnie połączyła historię miłości ze zbrodnią sprzed lat, a całość doprawiła motywem powrotu do domu po wielu latach. Już od samego początku akcja nabiera tempa, a nieoczekiwana zwroty akcji budzą całą gamę emocji, a przede wszystkim znakomitą rozrywkę, zwłaszcza jeśli ktoś uwielbia mroczne historie.

Powrót w rodzinne strony i tajemnicza zbrodnia sprzed dekad

Jess Turner-Bridges jest cenioną dziennikarką pracującą w Londynie, która otrzymuje informację o tym, że jej ukochana babcia miała poważny wypadek. Nora wychowała wnuczkę, a obecnie leży w szpitalu po tym, jak spadła ze schodów prowadzących na strych. Jess doskonale pamięta, że było to jedyne miejsce, w którym przed laty nie mogła się bawić, ale enigmatyczny zakaz nigdy nie został jej wyjaśniony.

Dziennikarka pakuje się pośpiesznie i wylatuje do zalanej słońcem Australii, aby wesprzeć babcię. W jej sypialni znajduje książkę opisującą zbrodnię sprzed wielu lat, kiedy to w tajemniczych okolicznościach zginęła matka i jej dzieci. Na miejscu okazuje się, że w minionych dniach Nora otrzymała list od prawnika, po którym zachowywała się dziwnie. Dziennikarka z doświadczeniem śledczym postanawia wyjaśnić całą sprawę.

Brawurowa akcja i mnogość ciekawych wątków

Autorka z wielką umiejętnością przenosi czytelników do Australii pod koniec lat pięćdziesiątych, kiedy to kraj zmaga się z największą sprawą kryminalną od lat, aby po chwili wrócić do współczesności i pozwolić czytelnikowi na wykonanie sporej pracy skojarzeniowej. Mądra narracja zmusza do refleksji i nie nuży, a całą historię ma się ochotę przeczytać od deski do deski bez przerywania. Nie bez znaczenia są tutaj również bohaterowie wyposażeni w konkretne zestawy cech i stanowiący suwerenne jednostki, które uświetniają całą historię. Autorka proponuje zupełnie nietypową historię, w której mimo wszystko królują ponadczasowe wartości, takie jak miłość, potrzeba akceptacji czy macierzyństwo.

Dom Turnerów

“Tajemnica domu Turnerów” – próba rozwikłania rodzinnego sekretu

“Tajemnica domu Turnerów” przenosi nas do skąpanej słońcem Australii, w której dawno temu rozegrała się ogromna tragedia. Ta historia wciąga od pierwszej strony oraz wnika do serc i umysłów czytelników. Uczy, jak ważne w życiu są miłość, akceptacja i umiejętność wybaczania oraz jak wielką siłę mają więzi rodzinne. Ponadto uświadamia nam, że bolesne wydarzenia z przeszłości potrafią odcisnąć piętno na teraźniejszość, nawet jeśli nie zdajemy sobie z nich sprawy.

O czym opowiada “Tajemnica domu Turnerów”?

Akcja powieści “Tajemnica domu Turnerów” rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Jest 2018 r. mieszkająca w Londynie reporterka Jess Turner-Bridges poszukuje ciekawej historii, którą mogłaby opisać. Nagle dowiaduje się, że jej ukochana babcia Nora miała wypadek. Kobieta wyrusza do Australii, by towarzyszyć staruszce w ostatnich dniach życia. W domu rodzinnym odkrywa album zawierający wycinki z gazet dotyczące śledztwa sprzed prawie sześćdziesięciu lat.

W upalną Wigilię Bożego Narodzenia 1959 r. w miasteczku Tumbeela doszło do makabrycznej zbrodni. Dostawca ujawnił leżące pod drzewem ciała Isabel Turner i trójki jej dzieci. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością i stała się przyczynkiem do snucia plotek i różnych teorii. Policja nie trafiła na ślad winnych tej tragedii. Czy obdarzonej zacięciem śledczym Jess uda się dotrzeć do prawdy po tak długim czasie?

Wielowątkowa kompozycja, w której nic nie jest przypadkowe

“Tajemnica domu Turnerów” to opowieść, która snuje się leniwie i nieśpiesznie, jak parne australijskie dni. Wbrew pozorom nie będziemy się z nią nudzić, ponieważ została napisana w niezwykle angażujący sposób. Bije z niej ogrom emocji oraz nieustanne napięcie związane z odsłanianiem kolejnych kart przybliżających nas do rozwikłania zagadki.

Decydując się na sięgnięcie po tę lekturę, trzeba mieć świadomość, że nie da się pochłonąć jej w jeden wieczór nie tylko z powodu objętości, ale i nasycenia różnorakimi wątkami. Należy poświęcić sporo czasu, by się w nie wgryźć. Warto również wspomnieć, że autorka nie potraktowała po macoszemu postaci drugoplanowych, lecz stworzyła piękne kreacje młodych, których połączyła miłość do książek.